Neuronaukowiec poszukiwany

Masa: ok. 1,4 kg

Objętość: 1,4 litra

Moc elektryczna: ok. 25 Watów

Wygląd: konsystencja pofałdowanej galarety

Funkcje: m.in. pamięć, czucie, myślenie

Cechy szczególne: najbardziej skomplikowany obiekt w znanym Wszechświecie

Kto zgadnie, co jest głównym bohaterem tego artykułu?

Odpowiedź: jest nim mózg. W pozostałych rolach: studenci neurobiologii UJ.

Układ nerwowy to chyba najbardziej zagadkowy układ ludzkiego ciała. Natomiast neuroscience to jedna z najciekawszych, najbardziej przyszłościowych i zarazem najbardziej fascynujących dziedzin nauki. Kraje zachodnie doskonale zdają sobie z tego sprawę, czego dowodem są duże nakłady finansowe na neuronaukę. W Polsce niestety wciąż daleko do osiągnięcia światowych standardów. Owszem, mamy świetnych neuronaukowców, dlatego są oni „rozchwytywani” w Polsce i na świecie.

Uniwersytet Jagielloński wyszedł naprzeciw nowoczesnym trendom i utworzył w 2008 roku kierunek neurobiologia. Do tego czasu osoby interesujące się układem nerwowym mogły realizować specjalność z neurobiologii na kierunku biologia. Czy zatem konieczne było otwieranie nowego kierunku? – Jak najbardziej tak – mówi opiekun pierwszego roku neurobiologii, dr Tomasz Błasiak. – Studenci neurobiologii mają dużo więcej zajęć specjalistycznych niż ich koledzy z biologii. Poza tym mają okazję spojrzeć na mózg i układ nerwowy nie tylko z perspektywy biologii, ale również fizjologii, medycyny i psychologii – dodaje.

W końcu neurobiologia to nauka interdyscyplinarna. Jak czytamy na stronie internetowej Instytutu Zoologii – jednostki prowadzącej studia: „(…) obejmuje ona badania dotyczące struktury, funkcji, a także rozwoju ośrodkowego i obwodowego układu nerwowego człowieka i zwierząt, zarówno w warunkach fizjologicznych, jak i patologicznych. (…) Zajmuje się badaniami na wielu poziomach, począwszy od molekularnego, przez pojedyncze komórki nerwowe i ich niewielkie zespoły, poszczególne, wyspecjalizowane systemy, aż po poziom globalny, dotyczący mózgu jako całości”. Brzmi bardzo interesująco.

Czy podobne zdanie na ten temat mają sami studenci? – Jestem naprawdę zachwycony kierunkiem idealnie trafiającym w moje zainteresowania – mówi Filip, student pierwszego (i zarazem jedynego jak dotąd) roku. Jego koleżanka, Emilia, do zalet neurobiologii dodaje jeszcze jedną – jest to kierunek elitarny. Jest dumna z bycia jedną z trzydziestu osób przyjętych na neurobiologię. Jak mówi dr Błasiak, studenci to osoby naprawdę zainteresowane tą dziedziną nauki, prawdziwi pasjonaci. Najlepiej świadczy o tym przykład Filipa, który spośród kilku prestiżowych kierunków, na jakie się dostał, wybrał właśnie neurobiologię.

Studentów neurobiologii czeka szereg ciekawych zajęć i przedmiotów prowadzonych przez Instytut Zoologii, Instytut Psychologii, Wydział Biochemii, Biofizyki i Biotechnologii, Wydział Chemii oraz Collegium Medicum. Ponieważ kierunek nie należy do najłatwiejszych, trzeba być nie tylko pasjonatem, ale też „niezłym mózgiem”, aby móc go studiować.

Co do perspektyw absolwentów tego kierunku, nie ma obaw o znalezienie pracy po studiach. Dlatego studenci z optymizmem patrzą w przyszłość. – Neurobiologia jest dynamicznie rozwijającą się dziedziną nauki, jestem więc dobrej myśli, jeśli chodzi o pracę – mówi Emilia. Często kontaktują się z nami osoby z ośrodków krajowych i zagranicznych z pytaniem, czy nie mamy magistra wyspecjalizowanego w neurobiologii, który chciałby robić doktorat w neuroscience – dodaje dr Błasiak.

Co sprawia, że jest tak duży popyt na neuronaukowców? Otóż społeczeństwo starzeje się, ponadto ludzie żyją w ciągłym stresie, wzrasta tym samym częstotliwość występowania chorób neurologicznych i psychicznych. Zapewne każdy spotkał się z przypadkami osób dotkniętych chorobą Alzheimera, Parkinsona czy też udarem mózgu. Być może dzięki któremuś z obecnych studentów neurobiologii schorzenia te przestaną być problemem dla ludzkości? A może któryś z nich wyjaśni tajemnicę ludzkiej świadomości lub ludzkiego umysłu? Neurobiolodzy będą mieli szerokie pole do badań, bowiem układ nerwowy skrywa przed nami jeszcze wiele swoich tajemnic. Kto wie, czy kiedykolwiek uda nam się je wszystkie poznać?

Anna Kupka

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: