<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Pismo Studentow WUJ</title>
	<atom:link href="http://wujek.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://wujek.wordpress.com</link>
	<description>Pismo Studentow WUJ</description>
	<lastBuildDate>Sat, 11 Sep 2010 12:53:54 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='wujek.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://s2.wp.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Pismo Studentow WUJ</title>
		<link>http://wujek.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://wujek.wordpress.com/osd.xml" title="Pismo Studentow WUJ" />
	<atom:link rel='hub' href='http://wujek.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>Zależy Ci na jakości? Wypełnij ankietę!</title>
		<link>http://wujek.wordpress.com/2010/02/27/zalezy-ci-na-jakosci-wypelnij-ankiete/</link>
		<comments>http://wujek.wordpress.com/2010/02/27/zalezy-ci-na-jakosci-wypelnij-ankiete/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2010 11:17:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>WUJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[Luty 2010]]></category>
		<category><![CDATA[Uniwersytet]]></category>
		<category><![CDATA[ankieta]]></category>
		<category><![CDATA[USOS]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wujek.wordpress.com/2010/03/27/zalezy-ci-na-jakosci-wypelnij-ankiete/</guid>
		<description><![CDATA[Kolejna edycja oceny zajęć dydaktycznych 26 stycznia ruszyła kolejna tura oceny zajęć za pomocą ankiet internetowych. To już trzecia edycja oparta na nowej formie pytań. Przez sześć tygodni masz szansę ocenić swoich prowadzących i zgłosić uwagi, które mogą przyczynić się do lepszej jakości nauczania. To, co niektórym studentom weszło już w nawyk, dla innych jest wciąż nowością. Sesja [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wujek.wordpress.com&amp;blog=6448862&amp;post=1857&amp;subd=wujek&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">Kolejna edycja oceny zajęć dydaktycznych</p>
<p style="text-align:justify;">26 stycznia ruszyła kolejna tura oceny zajęć za pomocą ankiet internetowych. To już trzecia edycja oparta na nowej formie pytań. Przez sześć tygodni masz szansę ocenić swoich prowadzących i zgłosić uwagi, które mogą przyczynić się do lepszej jakości nauczania.</p>
<p style="text-align:justify;"><span id="more-1857"></span></p>
<p style="text-align:justify;">To, co niektórym studentom weszło już w nawyk, dla innych jest wciąż nowością. Sesja powinna być nie tylko okresem wytężonej pracy umysłowej, wypijania hektolitrów kawy, ale też czasem krótkiej refleksji na temat zajęć, w których mieliście okazję uczestniczyć. Logujesz się na stronie systemu USOSweb i w zakładce <span style="font-family:Arial;"><em>Dla studentów </em></span>wypełniasz ankiety dotyczące zajęć. Nie zajmuje to wiele czasu, a może być bardzo przydatne dla kierowników jednostek dydaktycznych.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Nikt nie śledzi Cię przez USOS<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Niedawno byłam świadkiem rozmowy w autobusie dwóch studentek UJ:</p>
<p style="text-align:justify;">– Nie wiem, co zrobić z tym USOSem. Ja w ogóle tego nie pojmuję.</p>
<p style="text-align:justify;">– Spoko, pojedziemy do mnie do domu i spróbujemy podpiąć te przedmioty.</p>
<p style="text-align:justify;">– Ej, a w ogóle ty wypełniasz te ankiety?</p>
<p style="text-align:justify;">– No coś ty! Żeby ktoś to sprawdził, jak wypełniłam?!</p>
<p style="text-align:justify;">O ile podpięcie przedmiot pod program nauczania nie jest wcale trudnym zajęciem, o tyle zrozumienie anonimowości ankiet może okazać się cięższym przeżyciem. Dlatego przypominamy: nikt nie sprawdzi, co napisaliśmy w ankiecie. Po pierwsze sami oceniani nie mają takiej fizycznej możliwości (dostają tylko zbiorcze wyniki, średnie statystyczne), po drugie nikt nie ma w tym interesu. Przy ocenie obowiązuje zasada poszanowania poufności informacji i jawności wyników. Kwestionariusze naprawdę są anonimowe: ani komentarz, ani żadna z odpowiedzi studenta nie zostaje przyporządkowana do jego danych identyfikacyjnych w USOS. System zapamiętuje tylko studentów, którzy udzielili odpowiedzi w odniesieniu do większości zajęć, aby spośród nich rozlosować bony książkowe o wartości 200 zł.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Inne ankiety<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Kwestionariusz oceny zajęć obejmuje 10 zamkniętych pytań wspólnych dla wszystkich zajęć oraz tzw. pytania do typu zajęć – dodatkowe, związane ze specyfiką przedmiotu (np. laboratoriów). Pod kwestionariuszem znajduje się miejsce na własny komentarz. Pytania dotyczą pięciu wymiarów oceny: merytoryczności zajęć, organizacji zajęć, stawianych wymagań, komunikatywności prowadzącego oraz jego zaangażowania.</p>
<p style="text-align:justify;">Za ten kwestionariusz oraz za ankiety oceny sekretariatów (można było je ocenić w styczniu) odpowiada Zespół ds. opracowania i wdrożenia systemu zapewnienia jakości kształcenia (który działa pod przewodnictwem prof. Marii Próchnickiej i jest częścią Stałej Rektorskiej Komisji ds. Rozwoju Dydaktyki i Jakości Kształcenia UJ), a także nowy Pełnomocnik ds. Ewaluacji Jakości Kształcenia – dr Grzegorz Bryda.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Nie przegap swojej szansy!<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Przy okazji warto wspomnieć o problemie w komunikacji władz i administracji UJ ze studentami. Na niektórych wydziałach USOSweb jest wykorzystywany w minimalnym stopniu, podczas gdy na innych podstawowym narzędziem komunikacji jest U-MAIL. Prosty w obsłudze, pozwala wysłać wiadomość do osób z tej samej grupy ćwiczeniowej lub współuczestników wykładu. Warto się do tego przekonać. Przydaje się szczególnie, gdy potrzebne jest ustalenie wspólnej daty egzaminu lub gdy trzeba przekazać ważne informacje.</p>
<p style="text-align:justify;">Nawet jeśli sami nie chcemy z tego korzystać, warto zrobić jedną małą rzecz. Żeby nie ominęły Cię komunikaty wysyłane od Rektora, administracji czy też Samorządu Studentów, zatroszcz się o to, by uaktualnić swój adres e-mail podany w swoim profilu. Jeśli nie używasz konta z domeny uj.edu.pl, wpisz swój aktualny adres i nie popełnij błędu ¼ osób, które przez nieaktualny adres nie odebrały nagród wylosowanych za udział w wypełnianiu ankiet.</p>
<p style="text-align:justify;">Zofia Bednarowska</p>
<p style="text-align:justify;"><span style="font-size:12pt;"><strong>Rozmowa z Prorektorem ds. dydaktyki prof. Andrzejem Manią<br />
</strong></span></p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Jaką wagę przywiązuje Pan do ankiet jako wykładowca?<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Zawsze kierowałem się tym, co zawarte było w ankietach, już ponad 15 lat temu organizowałem je w Katedrze Amerykanistyki. Wówczas otrzymywałem oceny mówiące bardzo dobrze o treści merytorycznej moich wykładów, ale narzekano, że jestem trudno dostępny i umawiam się na spotkania o 6, 7 rano. Pojawiały się sugestie dotyczące mojego słabego wtedy jeszcze wykorzystania środków multimedialnych. Uwagi były trafne i nie czułem się nimi dotknięty, a raczej zachęcony do korekt.</p>
<p style="text-align:justify;">Bardzo budujące jest dla mnie, kiedy moi współpracownicy z katedry, nawet w luźnej rozmowie, podejmują wątek tego, jak wyszli w ankietach. Kiedyś osoba, która miała nie najwyższy wynik ankiet w pierwszym semestrze, bardzo się tym przejęła. Wspólnie szukaliśmy przyczyn, przeprowadziliśmy hospitację zajęć. Nabraliśmy przekonania, że przyczyna ma swoje źródła w błędzie młodego uczącego, który chce za dużo wiadomości przekazać w krótkim czasie. W drugim semestrze, po wprowadzeniu zmian, te wyniki wyszły już bardzo dobrze. Takie efekty chcemy osiągnąć.</p>
<p style="text-align:justify;">Nie doświadczyłem często poruszanego argumentu przeciwko ankietom, że spotkamy się z lawiną złych, nawet chamskich wypowiedzi. Statystycznie rzecz biorąc, coś takiego na pewno się zdarza. Mnie to nie zniechęca, bo nie ma badania o tak szerokim zasięgu, które by nie natrafiło na zachowania skierowane przeciwko systemowi.</p>
<p style="text-align:justify;">Frekwencja studentów dla całego roku oscyluje około 30%. To dużo, ale nadal zbyt mało wobec potrzeb. Były wydziały bardzo aktywne, z ponad 50% udziałem, i bardzo nieaktywne, z kilkuprocentowym udziałem studentów. Apeluję więc do studentów do udziału w kolejnej ankiecie dotyczącej kończącego się semestru. Możecie tym wywrzeć wpływ na jakość dydaktyki uniwersyteckiej, gdyż Wasz głos będzie wysłuchany.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Jak Pan będzie weryfikował podejście władz wydziałów do wyników ocen?<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Zebrane wyniki z dwóch semestrów są porządkowane tak, aby można było wydobyć z nich dane ukazujące w wypadku każdego wydziału skalę ocen podzieloną na grupy: osób wyróżniających się, mieszczących się wokół średniej wydziałowej i poniżej średniej. Będzie możliwość wychwycenia także najlepszych i najgorzej ocenionych wykładowców.</p>
<p style="text-align:justify;">Najlepsi będą nagrodzeni. Rozpoczniemy rozmowy z osobami, które – uwzględniając niską ocenę ich dydaktyki – wymagają szczególnej uwagi. Poproszę dziekanów, aby zapoznali się z ankietami dotyczącymi tych osób, by dowiedzieli się, dlaczego jest tak znacząca różnica między &#8222;prymusami&#8221; a osobami będącymi na końcu listy. Wtedy pojawią się decyzje np. o obowiązku wprowadzenia zmian w sposobie uczenia, o udzieleniu pomocy w realizowaniu zadań dydaktycznych, o przesunięciu prowadzących do innych zajęć bądź też o odsunięciu od dydaktyki. Byłoby mi smutno, gdybym się dowiedział o bardzo irytujących czy naruszających dobre obyczaje zachowaniach, które zauważone zostały wytknięte prowadzącemu. W takich jednak sytuacjach działanie na rzecz wyjaśnienia sprawy i eliminowania takich zjawisk będą zdecydowane.</p>
<p style="text-align:justify;">Pytania w ankiecie mówią o wartości zajęć w różnych wymiarach. Pomagają zidentyfikować różne słabości nauczania i zauważyć innowacyjność i wysoki poziom dydaktyki. Proszę pamiętać, że wynik ankiety studenckiej nie jest jedynym kryterium oceny pracownika. Kierownicy katedr, dziekani mają także inne narzędzia oceny, jak np. hospitacje, spotkania w katedrach. Decyzje dotyczące oceny pracownika musza bazować na kilku elementach. Im jednak udział studentów w ankiecie będzie liczniejszy, odpowiedzi bogatsze, tym waga tych ocen będzie wyższa.</p>
<p style="text-align:justify;">Walka o jakość kształcenia to rzeczywisty ranking dotyczący jakości naszej dydaktyki. Zależy nam na tym i marzy nam się, aby ankiety potwierdziły, że to, co oferujemy studentom, jest na odpowiednim poziomie, a jeżeli nie jest, to że mamy zdolność szybkiego wdrażania programu naprawczego.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>W jakiej formie i w jakiej części wyniki ankiet powinny być przedstawione?<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Powstanie specjalny raport, który jasno wskaże, jak ułożyły się wyniki odpowiedzi na poszczególne pytania w skali całej uczelni i w skali wydziału. To jest rodzaj wiedzy ogólnej, gdzie nie narażamy nikogo na piętnowanie. Ponadto, studenci otrzymają komunikat mówiący o procedurach zastosowanych przez Prorektora ds. dydaktyki. Skieruję prośbę do dziekanów, aby w stosunku do osób, które zostały słabo ocenione, zastanowiono się nad przyczynami tej oceny i podjęto kroki naprawcze. Jeśli dyrektor instytutu lub dziekan zdecyduje się, do czego bym zachęcał, do dyskusji nad wynikami ankiety w danej jednostce, może się to odbyć np. w ramach rad wydziału. W każdej z nich zasiadają studenci i będą mieli szanse współuczestniczenia w wypracowywaniu polityki wydziału. To nie będzie polowanie na nikogo, to walka o budowę swego rodzaju kultury jakości w UJ. Być może po raz pierwszy głos studentów będzie służył jako porada dla dziekana w walce o to, by najwyższa jakość zaistniała wszędzie.</p>
<p style="text-align:justify;">Nawet najlepszy dziekan jest w pewnym stopniu daleko od olbrzymiego zakresu sfery dydaktycznej. Dlatego myślę, że to on zyska dodatkowe narzędzie do działania w sferze dydaktyki, a studenci będą poinformowani o poważnym potraktowaniu wyników ankiet przez uczelnię.</p>
<p style="text-align:justify;"><span style="font-size:12pt;"><strong><br />
Dr Szymon Czarnik z Instytutu Socjologii (miał najwyższą średnią ocen studentów IS w roku 2008)<br />
</strong></span></p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Co Pan sądzi o ankietach i jaką Pan przywiązuje do nich wagę?<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Dla mnie ankiety mają dużą funkcję motywacyjną. Jak człowiek się trochę pomęczy, żeby coś dobrze przygotować i te starania zostają docenione, daje to energię do dalszej pracy. Oczywiście to się daje też wyczuć (nawet lepiej) w bezpośrednich kontaktach ze studentami, ale tu mamy twarde dane ilościowe, na których można liczyć procenty, mediany, a może nawet i średnie, co musi chwycić za serce prowadzącego zajęcia ze statystyki i metod ilościowych.</p>
<p style="text-align:justify;">Szczególne znaczenie mają swobodne komentarze. Kiedy osoba, która – jak sama przyznaje – najchętniej ominęłaby dany kurs szerokim łukiem, stwierdza, że uczestnictwo w zajęciach było dla niej pożyteczne, to jest to największa nagroda. Zaś uwagi krytyczne są wskazówką, co można ulepszyć. Pewne kwestie są nie do ruszenia – np. nie potrafię trzymać się ściśle grafiku i obawiam się, że jest to jakaś nieusuwalna ułomność psychologiczna, ale inne rzeczy są do zrobienia. W tym roku pod wpływem sugestii uczestników kursu analizy danych znacznie więcej czasu poświęcamy na bieżące omawianie analiz samodzielnie wykonywanych przez studentów.</p>
<p style="text-align:justify;"><span style="font-size:12pt;"><strong>Rozmowa z Agnieszką Bernas z Sekcji ds. Analiz Jakości Kształcenia<br />
</strong></span></p>
<p style="text-align:justify;"><strong>W jakim celu uruchomiono ankiety o sekretariatach i dziekanatach? Co się stanie z ich wynikami?<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Celem akcji jest sprawdzenie, jak pracę sekretariatów i dziekanatów oceniają studenci, którzy mają zazwyczaj dużo uwag na temat pracy tych jednostek.</p>
<p style="text-align:justify;">Wyniki trafią do ocenianych pracowników. Myślę, że każdy jest zainteresowany, jak jego praca jest oceniana. O wynikach poinformujemy także kierowników jednostek, w których te osoby pracują. Będą mogli ustalić z danym pracownikiem, co zrobią z uzyskaną informacją, może ustalą jakiś plan działania. Nie ma jednej z góry określonej kategorycznej konsekwencji tej oceny. Pracownicy i ich przełożeni uzyskują cenną informację zwrotną na temat swojej pracy i mogą na jakość tej pracy wpływać dostępnymi sobie środkami.</p>
<p style="text-align:justify;">Trzeba zwrócić uwagę, że ocena studencka stanowi tylko pewną część rzeczywistości, która nie daje nam oglądu całej sytuacji. Studenci często wyrażają skrajne opinie. Być może większość studentów, która ma dość pozytywną opinię, po prostu się nie wypowiada. Dlatego trzeba ostrożnie podchodzić do uzyskanych wyników i traktować je jako część ogólnej oceny pracownika.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Jest Pani autorką raportu pt. &#8222;Zadowolenie ze studiowania wśród studentów UJ&#8221; i raportu z oceny kursu Ars Docendi. Jakie płyną z nich najważniejsze wnioski?<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Jeśli chodzi o zadowolenie ze studiowania, jest to podsumowanie badań przeprowadzonych do tej pory na UJ. Na podstawie tego materiału postaramy się zbudować bardziej prawidłowe narzędzia oceny pod względem metodologicznym.</p>
<p style="text-align:justify;">Dzięki badaniom na temat kursu Ars Docendi wiemy już, w jaki sposób należałoby przebudować ten kurs, żeby był bardziej przyjazny młodym naukowcom, jak go dostosować do ich potrzeb. Dzięki uwagom zawartym w ankietach, mamy informacje, jakie są oczekiwania, i przełożymy je na praktyczne zastosowanie.</p>
<p style="text-align:justify;">Inny ważny dokument, który stanowi dodatek do tych dwóch raportów, to zestawienie wewnętrznych aktów prawnych, które konstruują system zapewnienia jakości kształcenia na UJ. System ten jest konstrukcją złożoną z wielu części, które funkcjonują na UJ, z czego nie wszyscy zdają sobie sprawę. Będzie stanowił bazę do stworzenia jednolitego dokumentu prawnego na UJ dotyczącego jakości kształcenia, co znacznie usprawni naszą pracę.</p>
<p style="text-align:justify;"><span style="font-size:12pt;"><strong>Ks. prof. Franciszek Longchamps de Berier z Wydziału Prawa<br />
</strong></span></p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Co Pan sądzi o ankietach i jaką Pan przywiązuje do nich wagę?<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Bardzo się cieszę z tych ankiet. Pojawiają się w nich bardzo często rzeczowe uwagi, które pozwalają mi udoskonalać proces dydaktyczny. Gdy pisano, że za mało godzin przeznaczone jest na prawo rzymskie, w następnym roku zwiększyliśmy wymiar godzin. Sugerowałem się także opinią studenta, by prezentacje multimedialne wykładów umieszczać wcześniej w internecie.<span style="font-family:Arial;"><em><br />
</em></span></p>
<p style="text-align:justify;">Cieszę się, że w taki nowoczesny sposób wykładowcy dowiadują się, jaka jest średnia ocena ich zajęć, a także jak wypadają w porównaniu ze średnią wydziałową. To jest ważny wskaźnik, zwłaszcza dla kierownika zakładu czy katedry, ponieważ jesteśmy odpowiedzialni za poziom nauczania. Informacja zwrotna pozwala określić nam kierunek oczekiwań studentów. Jeśli widać, że ktoś wypełnia ankiety nie tylko po to, żeby dać upust swoim emocjom, ale by wyrazić swoje przekonania, to świadczy o tym, że traktuje nas poważnie. To także przysługa dla młodszych kolegów, którym ulepszenia zajęć pomogą w następnym roku. Studenci, którzy wypełniają ankiety, poważnie traktują swoją uczelnię, są zaangażowani w dydaktykę i zależy im na tym, żeby była na coraz wyższym poziomie.</p>
<div style="text-align:justify;">
<table style="border-collapse:collapse;" border="0">
<col></col>
<tbody>
<tr>
<td style="padding-left:7px;padding-right:7px;border:solid black .5pt;"><span style="font-size:10pt;">Harmonogram badawczy do końca 2010 r.<br />
</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;"><strong>Ocena pracy sekretariatów i dziekanatów:<br />
</strong></span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">1–31 stycznia<br />
</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;"><strong>Ocena pracy agend w pionie Prorektora ds. dydaktyki:<br />
</strong></span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">1–28 lutego<br />
</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;"><strong>Badanie Ars Docendi zima:<br />
</strong></span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">2 lutego<br />
</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;"><strong>Ocena zajęć dydaktycznych zima:<br />
</strong></span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">26 stycznia – 14 marca<br />
</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;"><strong>Badanie zadowolenia ze studiowania:<br />
</strong></span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">15 kwietnia – 31 maja<br />
</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;"><strong>Badanie Ars Docendi lato:<br />
</strong></span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">31 maja<br />
</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;"><strong>Ocena zajęć dydaktycznych lato cz. I:<br />
</strong></span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">8 czerwca – 20 lipca<br />
</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;"><strong>Badanie kandydatów na studia:<br />
</strong></span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">24 maja – 26 września<br />
</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;"><strong>Ocena zajęć dydaktycznych lato cz. II:<br />
</strong></span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">20 września – 17 października<br />
</span></p>
<p><span style="font-size:10pt;"><strong>Ocena pracy sekretariatów, dziekanatów i agend:<br />
</strong></span></p>
<p><span style="font-size:10pt;">1 grudnia 2010 – 17 stycznia 2011</span></td>
</tr>
</tbody>
</table>
</div>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wujek.wordpress.com/1857/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wujek.wordpress.com/1857/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wujek.wordpress.com/1857/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wujek.wordpress.com/1857/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/wujek.wordpress.com/1857/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/wujek.wordpress.com/1857/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/wujek.wordpress.com/1857/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/wujek.wordpress.com/1857/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wujek.wordpress.com/1857/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wujek.wordpress.com/1857/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wujek.wordpress.com/1857/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wujek.wordpress.com/1857/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wujek.wordpress.com/1857/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wujek.wordpress.com/1857/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wujek.wordpress.com&amp;blog=6448862&amp;post=1857&amp;subd=wujek&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wujek.wordpress.com/2010/02/27/zalezy-ci-na-jakosci-wypelnij-ankiete/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">WUJ</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Spotkanie z Markiem Kamińskim</title>
		<link>http://wujek.wordpress.com/2010/02/27/spotkanie-z-markiem-kaminskim/</link>
		<comments>http://wujek.wordpress.com/2010/02/27/spotkanie-z-markiem-kaminskim/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2010 11:12:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>WUJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[Luty 2010]]></category>
		<category><![CDATA[Uniwersytet]]></category>
		<category><![CDATA[Marek Kamiński]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wujek.wordpress.com/2010/03/27/spotkanie-z-markiem-kaminskim/</guid>
		<description><![CDATA[Zaproszenie Tego człowieka chyba nie trzeba przedstawiać: polarnik, podróżnik, żeglarz, zdobywca dwóch biegunów. Jeśli kiedykolwiek marzyliście o spotkaniu z nim, teraz będzie ku temu okazja. Klub Podróżników &#8222;Śródziemie&#8221; oraz Fundacja Marka Kamińskiego zaprasza na spotkanie autorskie 11 lutego 2010 o godzinie 17, które odbędzie się przy Placu Wszystkich Świętych 8. Celem spotkania będzie promocja nowej książki pt. &#8222;Dotykanie [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wujek.wordpress.com&amp;blog=6448862&amp;post=1856&amp;subd=wujek&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">Zaproszenie</p>
<p style="text-align:justify;">Tego człowieka chyba nie trzeba przedstawiać: polarnik, podróżnik, żeglarz, zdobywca dwóch biegunów. Jeśli kiedykolwiek marzyliście o spotkaniu z nim, teraz będzie ku temu okazja.</p>
<p style="text-align:justify;"><span id="more-1856"></span></p>
<p style="text-align:justify;">Klub Podróżników &#8222;Śródziemie&#8221;<strong><br />
</strong>oraz Fundacja Marka Kamińskiego zaprasza na spotkanie autorskie 11 lutego 2010 o godzinie 17, które odbędzie się przy Placu Wszystkich Świętych 8. Celem spotkania będzie promocja nowej książki pt. &#8222;Dotykanie świata Marka Kamińskiego&#8221;, wywiadu-rzeki spisanego przez Marka Szymańskiego.</p>
<p style="text-align:justify;">Harmonogram reszty spotkań, a także więcej informacji na temat autora, fragment książki i zdjęcia z wypraw, można znaleźć na stronie internetowej: www.dotykanieswiata.pl oraz www.klubpodroznikow.com.</p>
<p style="text-align:justify;">Marzena Kaleta</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wujek.wordpress.com/1856/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wujek.wordpress.com/1856/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wujek.wordpress.com/1856/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wujek.wordpress.com/1856/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/wujek.wordpress.com/1856/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/wujek.wordpress.com/1856/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/wujek.wordpress.com/1856/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/wujek.wordpress.com/1856/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wujek.wordpress.com/1856/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wujek.wordpress.com/1856/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wujek.wordpress.com/1856/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wujek.wordpress.com/1856/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wujek.wordpress.com/1856/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wujek.wordpress.com/1856/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wujek.wordpress.com&amp;blog=6448862&amp;post=1856&amp;subd=wujek&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wujek.wordpress.com/2010/02/27/spotkanie-z-markiem-kaminskim/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">WUJ</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Bezpłatne szkolenia w zasięgu ręki</title>
		<link>http://wujek.wordpress.com/2010/02/27/bezplatne-szkolenia-w-zasiegu-reki/</link>
		<comments>http://wujek.wordpress.com/2010/02/27/bezplatne-szkolenia-w-zasiegu-reki/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2010 11:10:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>WUJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[Luty 2010]]></category>
		<category><![CDATA[Uniwersytet]]></category>
		<category><![CDATA[AEGEE]]></category>
		<category><![CDATA[szkolenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wujek.wordpress.com/2010/03/27/bezplatne-szkolenia-w-zasiegu-reki/</guid>
		<description><![CDATA[Chcesz się rozwijać i zdobywać nowe umiejętności? Nie masz pieniędzy na kosztowne kursy czy szkolenia? Chcesz być bardziej konkurencyjny na rynku pracy? Jeśli choć na jedno pytanie odpowiedziałeś twierdząco, to znaczy, że potrzebujesz LGB. LGB to skrót nazwy projektu Let&#8217;s Get Better organizowanego przez Europejskie Forum Studentów AEGEE-Kraków nieprzerwanie od 2005 roku. Jest to cykl bezpłatnych [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wujek.wordpress.com&amp;blog=6448862&amp;post=1855&amp;subd=wujek&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">Chcesz się rozwijać i zdobywać nowe umiejętności? Nie masz pieniędzy na kosztowne kursy czy szkolenia?<br />
Chcesz być bardziej konkurencyjny na rynku pracy? Jeśli choć na jedno pytanie odpowiedziałeś twierdząco, to znaczy, że potrzebujesz LGB.</p>
<p style="text-align:justify;"><span id="more-1855"></span></p>
<p style="text-align:justify;">LGB to skrót nazwy projektu Let&#8217;s Get Better organizowanego przez Europejskie Forum Studentów AEGEE-Kraków nieprzerwanie od 2005 roku. Jest to cykl bezpłatnych szkoleń adresowanych do studentów krakowskich uczelni. Tematyka warsztatów jest bardzo szeroka: począwszy od umiejętności miękkich i samorozwoju, poprzez umiejętności twarde, aż po stricte techniczne, jak np. grafika komputerowa.</p>
<p style="text-align:justify;">Zajęcia prowadzone są w małych, liczących ok. 15 osób grupach, w formie warsztatów. Pozwala to na usprawnienie komunikacji między uczestnikami a prowadzącym, a dzięki różnorakim symulacjom, studium przypadku i ćwiczeniom, umożliwia natychmiastowe wykorzystanie świeżo nabytej wiedzy. Każdy uczestnik otrzymuje także certyfikat potwierdzający jego udział w danym szkoleniu.</p>
<p style="text-align:justify;">Organizatorzy współpracują z wieloma trenerami. Są to zarówno młodzi, energiczni, dopiero wchodzący w życie zawodowe pasjonaci, jak i doświadczeni specjaliści posiadający wyrobioną markę na rynku szkoleń.</p>
<p style="text-align:justify;">Projekt powstał przede wszystkim z myślą o zmieniających się wymaganiach, jakie współcześnie stawia młodym ludziom rynek pracy. Stąd tematyka warsztatów poprzedzana jest staranną analizą potrzeb studentów. Dlatego też w ostatnim czasie pojawiły się szkolenia m.in. z zakresu copywritingu, komunikacji międzykulturowej, zarządzania zespołem oraz&#8230; technik oddychania. Praktyczna wiedza jest niezwykle istotna, ale to nie jedyne, co zyskują nasi uczestnicy. Udział w szkoleniach owocuje także masą nowych, ciekawych znajomości oraz stanowi znakomitą zachętę do dalszego rozwijania własnych umiejętności.</p>
<p style="text-align:justify;">W najbliższych miesiącach w ramach LGB odbędą się szkolenia z zakresu public relations, technik sprzedażowych, form planowania i osiągania celów i wiele innych. Planowane jest także wprowadzenie cyklu spotkań poświęconych praktyce przemówień publicznych pod nazwą &#8222;Let&#8217;s Speak Better&#8221;.</p>
<p style="text-align:justify;">Wszelkie informacje o nadchodzących szkoleniach można znaleźć na stronie organizatora (www.aegee.krakow.pl) bądź projektu www.lgb.aegee.krakow.pl.</p>
<p style="text-align:justify;">Sabina Bryś</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wujek.wordpress.com/1855/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wujek.wordpress.com/1855/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wujek.wordpress.com/1855/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wujek.wordpress.com/1855/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/wujek.wordpress.com/1855/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/wujek.wordpress.com/1855/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/wujek.wordpress.com/1855/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/wujek.wordpress.com/1855/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wujek.wordpress.com/1855/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wujek.wordpress.com/1855/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wujek.wordpress.com/1855/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wujek.wordpress.com/1855/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wujek.wordpress.com/1855/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wujek.wordpress.com/1855/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wujek.wordpress.com&amp;blog=6448862&amp;post=1855&amp;subd=wujek&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wujek.wordpress.com/2010/02/27/bezplatne-szkolenia-w-zasiegu-reki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">WUJ</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Odwieczny konflikt sekretariat – student?</title>
		<link>http://wujek.wordpress.com/2010/02/27/odwieczny-konflikt-sekretariat-%e2%80%93-student/</link>
		<comments>http://wujek.wordpress.com/2010/02/27/odwieczny-konflikt-sekretariat-%e2%80%93-student/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2010 11:09:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>WUJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[Luty 2010]]></category>
		<category><![CDATA[Uniwersytet]]></category>
		<category><![CDATA[sekretariaty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wujek.wordpress.com/2010/03/27/odwieczny-konflikt-sekretariat-%e2%80%93-student/</guid>
		<description><![CDATA[Ludzki pierwiastek w hierarchii, strukturze administracyjnej i machinie biurokracji Po kilku latach kontaktu z pięcioma sekretariatami postanowiłam dowiedzieć się, gdzie tkwi źródło nieporozumień między pracownikami sekretariatów (lub też paniami z dziekanatu), a studentami. Jeszcze bardziej interesujące jest jednak to, dlaczego jedni studenci chwalą swoje ukochane panie, a inni wyrażają się o nich niepochlebnie? Zapytałam żaków z różnych jednostek o ich wrażenia z kontaktu z pracownikami administracji, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wujek.wordpress.com&amp;blog=6448862&amp;post=1854&amp;subd=wujek&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">Ludzki pierwiastek w hierarchii, strukturze administracyjnej i machinie biurokracji</p>
<p style="text-align:justify;">Po kilku latach kontaktu z pięcioma sekretariatami postanowiłam dowiedzieć się, gdzie tkwi źródło nieporozumień między pracownikami sekretariatów (lub też paniami z dziekanatu), a studentami. Jeszcze bardziej interesujące jest jednak to, dlaczego jedni studenci chwalą swoje ukochane panie, a inni wyrażają się o nich niepochlebnie?</p>
<p style="text-align:justify;"><span id="more-1854"></span></p>
<p style="text-align:justify;">Zapytałam żaków z różnych jednostek o ich wrażenia z kontaktu z pracownikami administracji, sekretarkami, paniami z dziekanatu i różnymi koordynatorami (ds. materialnych, ds. USOS itp.). Porozmawiałam też z sekretarką, nazwijmy ją panią Anią (w jednostkach UJ najczęściej sekretarki mają imiona Anna albo Agnieszka; panów pracuje niewielu). Wszystko po to, by zrozumieć fenomen odwiecznego konfliktu.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Zrozumienie i komunikacja<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Marlena (wydział F)</strong>: Sekretariat? Kolejki, zamieszanie, trzeba odstać swoje. Jakie są nasze panie? Zależy od dnia, raczej służbowe i stanowcze. Studenci narzekają na naszą administrację, bo do ostatniej chwili nie możemy być niczego pewni.</p>
<p style="text-align:justify;">Skąd takie problemy? <strong>Pani Ania</strong>: – Studenci nie zawsze mają świadomość, na czym polega nasza praca. Im się wydaje, że jeśli sekretariat jest dla nich otwarty od 10 do 14, to potem nic nie robimy albo idziemy do domu. A my pracujemy, jak w normalnym urzędzie przez 8 godzin. Tam każda pani zamyka okienko, gdy kończy się czas jej pracy. Studenci myślą, że jak przyjdą raz, to od razu ich zapamiętamy, ich problemy i sprawy – przy kilkuset żakach to niemożliwe. Mamy mnóstwo pracy biurowej, a studenci nagminnie nie dopełniają obowiązków, mało kto oddaje np. indeks w terminie. Często zgłaszają problemy, musimy podejść do każdego indywidualnie, a to zajmuje czas i wydłuża kolejki.</p>
<p style="text-align:justify;">Na łamach krakowskiej Gazety Wyborczej studenci i pracownicy wypowiadali się na temat uczelni. Żacy narzekali, a pracownicy zwracali uwagę na to, że studenci są… bezmyślni – choć nowocześni i skomputeryzowani, to wolą ustawiać się w kolejkach do dziekanatu, zadawać pytania, zamiast przeczytać dokładnie informacje na stronie internetowej czy też wywieszone w gablocie. Jest wiele osób, które jak czegoś nie usłyszą, to nie uwierzą, sami muszą zawsze dopytać. Często nie dopełniają formalności i gdy przychodzą z czymś innym, okazuje się, że muszą donieść coś jeszcze.</p>
<p style="text-align:justify;">Z drugiej strony: – Najgorsze w pracy dziekanatu jest to, że gdy jakieś zajęcia wypadną, dowiadujemy się o tym dopiero przed zajęciami – mówi <strong>Marta (wydział E)</strong>. Na wielu kierunkach sekretariat zamieszcza takie informacje w internecie, ale u nas jedynie na tablicach lub na drzwiach. To szczególnie drażni, gdy na odwołane zajęcia jechało się z drugiego końca miasta. Nie rozumiem, dlaczego sekretarki nie mogłyby zamieszczać takich informacji w sieci.<em><br />
</em></p>
<p style="text-align:justify;">I znów problem. W jednej jednostce wszystko jest na stronie, w innej wciąż dominują ręcznie pisane komunikaty. Z nieco innej strony patrzy na to <strong>pani Ania</strong>: – Prawda jest taka, że studenci nie czytają ogłoszeń. Naprawdę. Oprócz tego przekazujemy im informacje przez starostów, dzwonimy. Ale do niektórych naprawdę nie sposób trafić, by np. złożyli dokumenty na czas.<strong><br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Marta:</strong> – W październiku i w czerwcu lepiej unikać sekretariatu. To, co się tam dzieje, przechodzi ludzkie pojęcie, dziesiątki studentów stłoczonych na niewielkim korytarzyku. Sekretariat jest czynny tylko 3 godziny przez 4 dni w tygodniu. A wiadomo, że w tłumie rodzi się agresja. Bywa gorąco.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Pani Ania</strong>: – Załóżmy, że w ciągu roku student składa ok. 10 podań, dokumentów. Pomnożymy to razy liczbę studentów – ok. 3000-5000 dokumentów rocznie, jakie musimy przyjmować tylko od studentów. A oni i tak myślą, że jeśli czegoś nie zdążymy zrobić szybko, to z czystej złośliwości. Czasem wystarczy przyjść odpowiednio wcześniej, poprosić, powiedzieć, o co chodzi, a my to zrobimy, wydrukujemy, co trzeba.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Ankiety i USOS?<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Skoordynowanie pracy sekretariatów i danych, jakie widzimy w USOS, wymagało kilku lat wdrażania. Wielu żaków nie przekonało się do dzisiaj do systemu obsługi studenta. Ale trzeba się pogodzić z rzeczywistością: bez niego nie zapiszemy się na zajęcia, nie będziemy mogli mieć wydrukowanej karty itp.</p>
<p style="text-align:justify;">– Jak pani myśli, jak sekretariaty wypadną w ankietach studenckich? – Myślę, że osoby zadowolone z naszej pracy będą się mało wypowiadać, raczej odezwą się ci niezadowoleni – mówi <strong>pani Ania</strong>. – Zawsze łatwiej jest coś wytknąć niż pochwalić. Szkoda, bo choć nie jesteśmy ideałami, to chciałybyśmy usłyszeć, że jeśli jest OK, to ktoś to zauważa.</p>
<p style="text-align:justify;">– A USOS? Pomaga w pracy? Przecież oszczędza wam czas. <strong>Pani Ania</strong>: – USOS jest dobrym systemem, ale pod warunkiem, że na czas wprowadzi się do niego dane. Często brakuje na to czasu, a dane są uaktualniane dopiero po migracji danych, więc wszystko, co wprowadzimy, wy widzicie na drugi dzień. System nie przewiduje też wyjątkowych sytuacji (inny termin egzaminu, powtarzanie przedmiotu etc.). USOS to kwestia praktyki. Poza tym, oprócz wprowadzania danych do USOSa, te same dane powinny znaleźć się w dokumentach w wersji papierowej – co oznacza dwa razy więcej pracy.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Co zrobić, by poprawić?<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">– Niewiele można zrobić, by poprawić sytuację – mówi <strong>pani Ania</strong>. Mamy dużo pracy, a niczego nie możemy zaplanować, bo nagle przychodzi pilne pismo, jakiś żak potrzebuje czegoś na wczoraj. Plus odbieram telefony, bo studenci cały czas też dzwonią. Mało kto zauważa, że musimy ogarniać kilkanaście rzeczy naraz.</p>
<p style="text-align:justify;">Czytelnicy GW sugerowali, że dwa etaty administracyjne to stanowczo za mało na kilka tysięcy &#8222;delikwentów&#8221;, skoro one dwie zajmują się dosłownie wszystkim. Zgadza się z tym moja rozmówczyni: – Trzeba popatrzeć na ten problem z nieco innej perspektywy. Jesteśmy pracownikami instytucji, która jest odgórnie zarządzania. Naprawdę nie wszystko od nas zależy. Mamy obowiązki, ściśle wyznaczone daty przyjmowania dokumentów, nie możemy ich zmienić, musimy przestrzegać terminów.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Marta (wydział E):</strong> – Nasze sekretarki są cierpliwe i pomocne, czasami jednak nie wszystko od nich zależy, lecz od &#8222;wyższych instancji uczelni&#8221;, i wówczas z pozoru łatwa sprawa tworzy bariery nie do przejścia. <strong>Kinga (wydział C)</strong>: – Nasze sekretarki są do rany przyłóż, pomocne, życzliwe, przyjaźnie nastawione do studenta. <strong>Michał (wydział G)</strong>: – U nas obalamy mity. Pani G. wszystko bezproblemowo załatwia (jeśli się do niej dostanę, bo kolejki bywają epickie). Sekretariat mimo wszystko nie jest czynny zbyt długo. Na szczęście nasza pani G. często obsługuje ludzi poza wyznaczonymi godzinami.</p>
<p style="text-align:justify;">Takiego szczęścia nie miała już <strong>Ania (wydział D)</strong>: – Przyjmowanie wniosków wygląda nieciekawie, czekać trzeba dwie lub trzy godziny. Studenci zapisywali się też na listę, po czym wracali na zajęcia. Sama zapisałam się na 46. pozycję. Kilka minut przed godziną 14, kiedy oprócz mnie została tylko jedna dziewczyna, pani D. wyszła z pokoju, informując nas, że mamy przyjść jutro, bo dzisiaj już nie przyjmuje.</p>
<p style="text-align:justify;">Na ile więc to wszystko zależy od charakteru pani sekretarki czy też koordynatorki? Dlaczego pani X potrafi posiedzieć kwadrans dłużej, jak widzi, że została jedna osoba, a pani Y wychodzi już przed końcem czasu pracy? Kiedyś stałam przed sekretariatem wraz z 20 innymi osobami. Pani po godzinie otwarcia sekretariatu wyszła, wróciła po kolejnej godzinie, przyjęła kilka osób, znów wyszła, po czym oznajmiła, że dzisiaj to ona już nie ma czasu przyjmować studentów (prawie godzinę przed zamknięciem sekretariatu).</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Pani Ania</strong>: – Każdy jest tylko człowiekiem, mamy wady i zalety. Ale też wiele zależy od osobowości studentów. Niektórych można łatwo polubić, są otwarci, fajni, nawet jeśli zawalają termin, chcą to naprawić, my to rozumiemy. Ale gdy przychodzi zadufana osoba, która pojawia się raz na rok i chce mieć wszystko z miejsca, każe nam rzucić pracę, to naprawdę ciężko o wyrozumiałość. Zdarzają się też bezczelni studenci. Rozumiem, że ktoś może mieć gorszy dzień, ale wkurzony student nie jest tak zły jak ten bezczelny.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Klara (wydział H)</strong>: Zawsze udaje mi się wszystko załatwić. Często nawet znajomi mnie proszą, żeby im coś załatwić, bo wiedzą, że ja to zrobię, a oni albo nie umieją się dogadać, albo nie znają wszystkich zasad i panie łatwo tracą do nich cierpliwość.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Czasem wystarczy drobna zmiana<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Dlaczego więc w jednych jednostkach jest lepiej, w innych gorzej? Czasem wystarczą zapewne &#8222;drobne&#8221; udogodnienia. <strong>Łukasz (Wydział H i I)</strong>: – Nasz sekretariat we wrześniu i październiku był otwarty we wszystkie dni w tygodniu, są osobne sekretarki dla różnych typów studiów. Tu na rozliczenie indeksu czekałem 5 dni, na drugim kierunku – dwa tygodnie, choć oba złożyłem w tym samym dniu, przy czym studentów w I jest pewnie 2 razy tyle co w H.</p>
<p style="text-align:justify;">To kolejny dobry pomysł, by w gorącym okresie na początku roku otworzyć sekretariat choćby o kilka godzin dłużej lub jeden dzień więcej. Czasem można też rozwiązać problemy losowe.</p>
<p style="text-align:justify;">Gdy składałam koleżance dokumenty do wniosku o stypendia, poszłam we wrześniu, by uniknąć kolejek. Ale pokój koordynatora raz był zamknięty, przy drugim podejściu pani A miała szkolenie w godzinach pracy. Kolejna wizyta – listy z zapisami na trzy dni po kilkadziesiąt osób, żadnej informacji, a termin składania wniosków się zbliża. Wypadki chodzą po ludziach, uniemożliwiają dotarcie do pracy nawet przez parę dni. I nikogo nie będę obwiniać. Ale czy nie można po prostu zadzwonić na portiernię i poprosić o przywieszenie zwykłej kartki, gdzie te wnioski składać? Z poczucia obowiązku lub choćby po to, żeby uniknąć odwołań od decyzji o nieprzyznaniu stypendium. Kilka dni później okazało się, że dokumenty można składać w innym pokoju aż do powrotu pani A.</p>
<p style="text-align:justify;">Koordynatorzy ds. pomocy materialnej na UJ mają spory rozrzut czasu pracy: od 8 do 25 godzin tygodniowo. Na niektórych wydziałach pracują 3 osoby na tym stanowisku, na innych tylko jedna, ale nie zawsze jest to związane z liczbą studentów, jakich potencjalnie mają do obsłużenia. Porównanie pracy sekretariatów pokazuje, że wiele zależy od dobrej woli i zrozumienia. A gdy pojawiają się problemy, wypadki losowe – postarać się zorganizować pracę tak, by obie strony nie straciły.</p>
<p style="text-align:justify;">Imiona niektórych osób zostały zmienione, wydziałom przypisano przypadkowe kolejne litery alfabetu, a wszystkich pracowników sekretariatów, dziekanatów i koordynatorów nazwano &#8222;paniami&#8221;.</p>
<p style="text-align:justify;">Zofia Bednarowska</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Prof. Zbigniew Nęcki – psycholog społeczny, specjalista od zachowań społecznych w kontekście organizacji formalnych, b. dyrektor Instytutu Ekonomii i Zarządzania UJ<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="font-size:12pt;"><strong>Gdzie tkwi źródło nieporozumień między pracownikami sekretariatu a studentami?<br />
</strong></span></p>
<p style="text-align:justify;">Ten konflikt boli mnie od wielu lat, występuje w różnych szkołach, a wynika z roli społecznej. Sekretarki mają przewagę, od ich pracy wiele zależy, np. indeksy, stypendia. One o tym wiedzą, studenci nie mają żadnego wpływu. Występuje tzw. fate control – wpływ jednostronny. A to początek marnej relacji, opartej na negatywnych uczuciach.</p>
<p style="text-align:justify;">W krańcowych sytuacjach sekretarka potrafi się wyładować na studencie. Nawet anioł wpuszczony w rolę pani w dziekanacie bywa złym partnerem. Część urzędniczek załatwia sprawy, ale nie o 15.01, o 14.58 owszem. To jest element biurokratycznego stosunku. W życzliwej organizacji człowiek powinien być przyjęty także o 15.01.</p>
<p style="text-align:justify;">Ale bądźmy obiektywni, z drugiej strony studenci też dają w kość. Przychodzą za późno, natychmiast chcą być obsłużeni, bywają nieuprzejmi, natrętni i władczy, potrafią pyskować. Z kolei uczelnia redukuje etaty urzędników, proporcje czasu na obsługę studenta są bardzo niskie, a w okresie tak intensywnym jak sesja, panie pracują w napięciu i stresie.</p>
<p style="text-align:justify;">To skutkuje rozpadem więzi w instytucji, która powinna się opierać na więzi, wzajemnej sympatii. Studenci powinni być traktowani jako partnerzy. Sytuacja wymaga radykalnej naprawy. Z jednej strony winne są czynniki osobiste, z drugiej strukturalne. Role są tak rozdane, że stymulują konflikt. Dlatego trzeba zmierzać w kierunku wyrównania mocy, dodać studentom mocy, by mogli też wpływać na sekretarki i wprowadzić oceny przez studentów.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Dr Krzysztof Szczerski – politolog, specjalista od administracji publicznej, wicedyrektor Instytutu Nauk Politycznych i Stosunków Międzynarodowych UJ<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="font-size:12pt;"><strong>Skąd się bierze tak duża różnica w pracy sekretariatów w jednostkach UJ?<br />
</strong></span></p>
<p style="text-align:justify;">Wynika to ze sposobu posługiwania się oceną pracownika. Zwykle w instytucjach publicznych jest mniejsza presja na ścisłą i regularną ocenę jakości działania.</p>
<p style="text-align:justify;">Ocena musi być obiektywna. Szczególnie w instytucjach publicznych część ocen jest spersonalizowana. Wiemy, że np. jakaś pani ma trudną sytuację w domu, to od niej mniej wymagamy, bo nie wypada itd. Wprowadzanie takich personalnych filtrów do obiektywnych ocen dezintegruje system oceny.<span style="font-family:Arial;"><em><br />
</em></span></p>
<p style="text-align:justify;">Być może nie ma jasno sformułowanych oczekiwań wobec pracowników. Kontrakt między pracodawcą i pracownikiem sekretariatu dałby podstawę do wymagań i do oceniania. Obie strony mogą wspólnie porozmawiać, wynegocjować zakres oczekiwań.</p>
<p style="text-align:justify;">Taki system musi być oparty także na regularności oceny, żeby wiadomo było, kiedy i jak to się odbywa, dlaczego i kiedy są wyniki, jakie są ich konsekwencje. A w sytuacji, gdy nagle pojawia się ocena, nie wiadomo według jakich kryteriów, co z niej wynika, każdy się czuje zagrożony, zaczynamy mieć chaos w ocenie. To prowadzi do rozbieżności w jakości pracy sekretariatów, gdyż każdy z nich nie zna swoich oczekiwań itd.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wujek.wordpress.com/1854/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wujek.wordpress.com/1854/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wujek.wordpress.com/1854/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wujek.wordpress.com/1854/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/wujek.wordpress.com/1854/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/wujek.wordpress.com/1854/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/wujek.wordpress.com/1854/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/wujek.wordpress.com/1854/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wujek.wordpress.com/1854/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wujek.wordpress.com/1854/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wujek.wordpress.com/1854/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wujek.wordpress.com/1854/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wujek.wordpress.com/1854/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wujek.wordpress.com/1854/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wujek.wordpress.com&amp;blog=6448862&amp;post=1854&amp;subd=wujek&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wujek.wordpress.com/2010/02/27/odwieczny-konflikt-sekretariat-%e2%80%93-student/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">WUJ</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Przetłumacz i wydaj!</title>
		<link>http://wujek.wordpress.com/2010/02/27/przetlumacz-i-wydaj/</link>
		<comments>http://wujek.wordpress.com/2010/02/27/przetlumacz-i-wydaj/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2010 11:04:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>WUJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[Luty 2010]]></category>
		<category><![CDATA[Studenci]]></category>
		<category><![CDATA[pisarstwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wujek.wordpress.com/2010/03/27/przetlumacz-i-wydaj/</guid>
		<description><![CDATA[Student założył wydawnictwo Co zrobić, kiedy nagle czujesz, że Twoje wysiłki idą na marne, a Twoje starania zaczynają w Twoich oczach tracić sens? Alek Baj, student III roku prawa, znalazł pomysł na połączenie tego, co sprawia mu przyjemność, z tym, co popycha go do rozwoju. Przetłumaczył i wydał książkę Brendy Ueland &#8222;Jeśli chcesz pisać&#8221;. Pod koniec kwietnia zeszłego roku [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wujek.wordpress.com&amp;blog=6448862&amp;post=1853&amp;subd=wujek&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">Student założył wydawnictwo</p>
<p style="text-align:justify;">Co zrobić, kiedy nagle czujesz, że Twoje wysiłki idą na marne, a Twoje starania zaczynają w Twoich oczach tracić sens? Alek Baj, student III roku prawa, znalazł pomysł na połączenie tego, co sprawia mu przyjemność, z tym, co popycha go do rozwoju. Przetłumaczył i wydał książkę Brendy Ueland &#8222;Jeśli chcesz pisać&#8221;.</p>
<p style="text-align:justify;"><span id="more-1853"></span></p>
<p style="text-align:justify;">Pod koniec kwietnia zeszłego roku Alek skończył tłumaczyć &#8222;If you want to write&#8221; i zaczął myśleć nad jej wydaniem. Na początku maja założył działalność gospodarczą. Potem były ze trzy tygodnie rozmów i 29 maja 2009 r. amerykańskie wydawnictwo przyznało mu prawa do wydania tłumaczenia książki Ueland w Polsce.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Jak to się stało, że dziś jesteś wydawcą?<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Pomysł założenia wydawnictwa rodził się i dojrzewał we mnie długo, jednak wszystko tak naprawdę zaczęło się od tłumaczenia książki Brendy Ueland &#8222;If you want to write&#8221;. Bardzo mi się spodobała i chciałem, żeby przeczytało ją kilka bliskich mi osób, które nie znają dobrze angielskiego. Proces tłumaczenia był bardzo rozwlekły, kilkakrotnie go przerywałem i łącznie zajęło mi to ponad pół roku. W międzyczasie trafiłem na niesamowitego Kena Robinsona. Napisał dwie książki, nie przetłumaczone jeszcze na język polski, więc pomyślałem, że kiedy skończę z &#8221;Jeśli chcesz pisać&#8221;, to wezmę się za niego. A skoro już mam przetłumaczyć trzy książki, to po co mają leżeć w szufladzie, można spróbować znaleźć wydawcę! I tak po wielu burzach mózgu przyszło mi do głowy, że przecież mam odłożone trochę pieniędzy i sam mogę je wydać. No i tak to wszystko się zaczęło.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>&#8222;Jeśli chcesz pisać&#8221; to tytuł książki, którą już przetłumaczyłeś – a Ty chcesz pisać?<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Brawo, dziwiło mnie, że nikt wcześniej mnie o to nie zapytał! Tak naprawdę to dlatego właśnie trafiłem na książkę Brendy Ueland. Od zawsze marzyłem, żeby zostać pisarzem. W drugiej klasie liceum zdradziłem się z tym przed nauczycielką angielskiego, a ona następnego dnia przyniosła mi &#8222;If you want to write&#8221;. Książka zafascynowała mnie do tego stopnia, że postanowiłem podzielić się nią z innymi. Myślałem wtedy, że to może mnie sporo nauczyć, przecież niektórzy pisarze zaczynali od tłumaczeń, weźmy chociażby Sapkowskiego. Dzisiaj nie sądzę już, żeby moim powołaniem było zostać pisarzem, ale jakąś książkę w życiu napiszę, chociaż nie wiem jeszcze kiedy i o czym dokładnie.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Świetnie mieć znajomego, który tłumaczy dla Ciebie książkę po to, abyś mógł też ją przeczytać&#8230;<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Korektorka powiedziała mi kiedyś, że jestem społecznikiem, bo włożyłem tyle pracy, żeby dać ludziom lekturę, którą uważam za wartościową. Książka Brendy Ueland to nie jest typowy podręcznik pisania. Mój przyjaciel po przeczytaniu &#8222;Jeśli chcesz pisać&#8221; powiedział: &#8222;To właściwie nie jest o tym, jak pisać, tylko bardziej o tym, jak żyć&#8221;.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Właśnie, przeglądając pierwsze strony, odniosłam wrażenie, że jest to bardziej literatura motywacyjna niż warsztaty pisarskie.<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Autorka pisze o wyobraźni – jak pracuje, jak ją pobudzić, czym tak naprawdę jest inspiracja i skąd się ona bierze. Czytając, człowiek zdaje sobie sprawę, że bycie artystą, posiadanie wielkiej wyobraźni czy bycie inspirowanym to nie kwestia daru, który mają nieliczni wybrani. Każdy z nas ma to wszystko. Każdy z nas jest artystą, bo każdy jest twórczy. Większość z nas po prostu nie wie, jak tę twórczość w sobie obudzić. I jeżeli pasjonuje kogoś cokolwiek innego, albo jeżeli ktoś szuka swojej pasji i drogi, to ta książka bardzo mu pomoże. Przez całe życie zazdrościłem swoim rówieśnikom, którzy wydawali się utalentowani w najróżniejszych dziedzinach. Ja zawsze byłem przeciętny. Ta książka pokazała mi, że każdy z nas ma dar i może tworzyć, może wyrażać coś w najróżniejszych dziedzinach i pokazała, jak to zrobić.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Jedna książka może tak wiele zmienić?<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">W Brendzie Ueland zafascynowało mnie to, że pisze w taki sposób, że człowiek jakoś naturalnie się z nią zgadza. Przytacza to, co o inspiracji, wyobraźni, tworzeniu i sztuce mówili najwięksi artyści w historii: Blake, Tołstoj, Van Gogh, Dostojewski, Czechow czy Mozart. Pokazując, w jaki sposób oni tworzyli i byli inspirowani, tłumaczy jasno, że każdy z nas może wytworzyć genialne pomysły w ten sam sposób. Jedną z rzeczy, które Ueland najbardziej podkreśla, jest to, że &#8222;każdy jest utalentowany, oryginalny i ma coś ważnego do powiedzenia&#8221;.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Wróćmy do wydawania. Czy to już jest Twój sposób na życie?<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Oczywiście, że tak. O swojej zawodowej przyszłości wiem tyle, że nie będę pracował na posadzie. Nie wyobrażam sobie też siebie jako prawnika. Zacząłem studiować prawo, bo nie potrafiłem znaleźć kierunku, który by mnie naprawdę interesował. Pierwszy rok był jak zderzenie z autobusem. Miałem wrażenie, że uczę się kompletnych bzdur i frustrowało mnie, że nie robię w życiu nic, co nadawałoby mu sens.</p>
<p style="text-align:justify;">W przyszłości na pewno chcę pracować na własną rękę. Wydawnictwo i tłumaczenie mogłoby być sposobem na realizację tego celu. Oczywiście musiałbym wydawać znacznie więcej niż 2 książki w ciągu roku, ale jest to osiągalne. Tłumaczenie bardzo mi się podoba, pochłania mnie znacznie bardziej niż cały proces wydawniczy. Ma to jednak swoje wady – człowiek siedzi przy biurku zamknięty w czterech ścianach. Gdybym miał tylko to robić w życiu, chyba brakowałoby mi na co dzień kontaktu ze światem.<br />
Dzisiaj mam wrażenie, że idę w dobrą stronę, ale to wciąż jeszcze nie do końca to.</p>
<p style="text-align:justify;">Anna Czech</p>
<div style="text-align:justify;">
<table style="border-collapse:collapse;" border="0">
<col></col>
<tbody>
<tr>
<td style="padding-left:7px;padding-right:7px;border:solid black .5pt;"><strong>Jeśli chcesz wydawać<br />
</strong></p>
<p>Najważniejsze jest to, żeby wiedzieć, co się chce wydać. O ile książka jest własnego autorstwa, wiele problemów odpada. Prawdziwe schody zaczynają się dopiero wtedy, gdy chcemy zająć się literaturą obcojęzyczną, którą planujemy przetłumaczyć.</p>
<p>Najpierw, najlepiej zanim podejmie się jakiekolwiek czynności translacyjne, należy postarać się o zakup licencji na wydanie tłumaczenia. Szkoda byłoby tłumaczyć czyjeś dzieło przez dwa czy trzy miesiące, żeby na koniec się okazało, że nie uda się zakupić praw autorskich.</p>
<p>Przed zakupem praw należy jeszcze dotrzeć do ich właściciela, co wbrew pozorom nie jest takie proste i może zająć sporo czasu. Nie zawsze wydawca podany na odwrocie strony tytułowej oryginału ma prawo nadać licencję na wydanie przekładu w innym języku.</p>
<p>Kolejnym krokiem jest zlecenie korekty. Niezależnie od tego, ile razy czyta się własny tekst, zawsze jak przez sito przemkną jakieś błędy, często wychwytywalne jedynie przez profesjonalistę.</p>
<p>Następnie skład. Jeżeli książka nie jest bardzo skomplikowana, to znaczy, jeśli nie ma w niej wielu długich przypisów czy zdjęć, można, przy znajomości podstawowych zasad, złożyć tekst samemu. Jeśli tekst jest zbyt złożony lub nie posiada się wystarczających umiejętności, warto skorzystać ze składu oferowanego za dodatkową opłatą przez niektóre drukarnie lub zlecić tę pracę firmom wyspecjalizowanym w składzie tekstu (studia graficzno-wydawnicze). Podobnie rzecz ma się z projektem okładki, jednak w to zawsze warto zainwestować i poszukać grafika na własną rękę, wszak okładka to pierwsze, co widzi kupujący.</p>
<p>Mając już gotową książkę i projekt okładki w plikach przygotowanych do druku, można rozpocząć ten ostateczny proces. Cały przebieg od momentu skończenia tłumaczenia do wzięcia do ręki wydrukowanego egzemplarza trwa około półtora miesiąca, jednak czas ten zależy oczywiście od objętości i rodzaju książki.</p>
<p>Po odebraniu książek z drukarni zaczyna się chyba najtrudniejsza część – sprzedaż. Mało która księgarnia kupuje publikacje bezpośrednio od wydawców, dlatego dystrybucję książki należy zlecić dużym hurtowniom, tym bardziej, że rozwożenie na własną rękę kilku tysięcy egzemplarzy, a potem ściąganie należności od każdej księgarni z osobna, po prostu się nie opłaca. Kiedy hurtownicy wstawią już książki do księgarń, proces wydawniczy można uznać za skończony.</p>
<p>Oczywiście pozostaje jeszcze promocja – mała szansa, żeby przy tak ogromnej liczbie pozycji wydawanych co roku ludzie znaleźli gdzieś naszą, nie wiedząc o niej. A jak przeprowadzić promocję… to już zależy od rodzaju książki, budżetu, no i przede wszystkim od naszej kreatywności.</p>
<p>Anna Czech</td>
</tr>
</tbody>
</table>
</div>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wujek.wordpress.com/1853/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wujek.wordpress.com/1853/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wujek.wordpress.com/1853/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wujek.wordpress.com/1853/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/wujek.wordpress.com/1853/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/wujek.wordpress.com/1853/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/wujek.wordpress.com/1853/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/wujek.wordpress.com/1853/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wujek.wordpress.com/1853/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wujek.wordpress.com/1853/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wujek.wordpress.com/1853/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wujek.wordpress.com/1853/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wujek.wordpress.com/1853/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wujek.wordpress.com/1853/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wujek.wordpress.com&amp;blog=6448862&amp;post=1853&amp;subd=wujek&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wujek.wordpress.com/2010/02/27/przetlumacz-i-wydaj/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">WUJ</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Neolution – Neo Możliwości</title>
		<link>http://wujek.wordpress.com/2010/02/27/neolution-%e2%80%93-neo-mozliwosci/</link>
		<comments>http://wujek.wordpress.com/2010/02/27/neolution-%e2%80%93-neo-mozliwosci/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2010 11:01:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>WUJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[Luty 2010]]></category>
		<category><![CDATA[Studenci]]></category>
		<category><![CDATA[Instytut Psychologii]]></category>
		<category><![CDATA[Neolution]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wujek.wordpress.com/2010/03/27/neolution-%e2%80%93-neo-mozliwosci/</guid>
		<description><![CDATA[Choć teraz studia kojarzą się tylko z sesją i egzaminami, to nie zapominajmy, że stan ten nie trwa wiecznie. Najważniejszy w ciągu roku jest rozwój umiejętności. Neolution jest jedną z organizacji studenckich, która stawia na rozwój zdolności – zapowiedź przyszłego sukcesu. Neolution niebawem rozpoczyna rekrutację, więc nie czekaj i zacznij z nami przełamywać konwencjonalne struktury! Obecnie wielu studentów, którzy już ukończyli [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wujek.wordpress.com&amp;blog=6448862&amp;post=1852&amp;subd=wujek&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">Choć teraz studia kojarzą się tylko z sesją i egzaminami, to nie zapominajmy, że stan ten nie trwa wiecznie. Najważniejszy w ciągu roku jest rozwój umiejętności. Neolution jest jedną z organizacji studenckich, która stawia na rozwój zdolności – zapowiedź przyszłego sukcesu. Neolution niebawem rozpoczyna rekrutację, więc nie czekaj i zacznij z nami przełamywać konwencjonalne struktury!</p>
<p style="text-align:justify;"><span id="more-1852"></span></p>
<p style="text-align:justify;">Obecnie wielu studentów, którzy już ukończyli lub kończą studia, stanowi grupę tzw. pustych CV. Nagle okazuje się, że może i mieli świetne wyniki w nauce, może nawet i osiągnięcia naukowe, ale dzisiejszy rynek pracy wymaga od nich zdecydowanie więcej. Wykształcenie i wiedza teoretyczna to dziś za mało. Najważniejsza jest praktyka.</p>
<p style="text-align:justify;">Neolution jest symulacją biznesową działającą przy Instytucie Psychologii UJ. Zajmuje się zagadnieniami z zakresu psychologii biznesu, działa głównie w obszarach HR, PR, trenerstwa, reklamy. Neo jest organizacją uczącą się, członkowie wymieniają się wiedzą i doświadczeniem, realizują wewnętrzne projekty i szkolenia. Poza tym, co chyba jest najbardziej atrakcyjne dla przyszłych kandydatów, Neolution współpracuje z firmami zewnętrznymi. Zrealizowało już projekty m.in. dla: Grupy RMF, Interii, Poczty Polskiej.</p>
<p style="text-align:justify;">W marcu rusza rekrutacja do Neolution. W tym roku jej forma zostanie trochę zmieniona. Składać się będzie z trzech etapów. Pierwszy polegać będzie na wypełnieniu formularza i przesłaniu go wraz z CV do Neo. Drugi to rozmowa, w której trzeba się wykazać przede wszystkim umiejętnością radzenia sobie ze stresem, rozwiązywaniem trudnych sytuacji, ale też i kreatywnością. Trzeci etap w tym roku przyjmie postać projektu. Osoby zakwalifikowane do ostatniej części będą pracować w zespole, wykazując się nie tyle wiedzą, ile zdolnością pracy w grupie czy aktywnością. Rekrutacja do Neolution jest świetną okazją do sprawdzenia samego siebie, treningiem przed naborem do funkcjonujących na rynku firm.</p>
<p style="text-align:justify;">Co daje praca w Neolution? To oczywiście nie tylko możliwość urozmaicenia swojego CV, ale przede wszystkim poszerzanie swoich horyzontów. Nie możemy rozwijać kompetencji miękkich, czyli radzenia sobie za stresem, asertywności, bez praktyki. Do tego zdobywamy już konkretną wiedzę i umiejętności z zakresu HR czy PR, których studia nam nie dają. W Neolution nie zaczynasz od parzenia dziennie 100 café latté i 50 espresso, jak to zazwyczaj bywa na praktykach w wielu firmach czy agencjach, tylko od razu trafiasz do grupy projektowej. Zawsze możesz liczyć na pomoc starszych członków, nikt nie rzuci Cię momentalnie na głęboką wodę. Oprócz projektów istniejących wewnątrz organizacji możesz wziąć udział w projektach zewnętrznych, a tym samym zaistnieć na rynku, zdobyć kontakt z profesjonalnymi firmami. Neolution zawsze wysoko stawia sobie poprzeczkę, a to dlatego, że: &#8222;Sięgamy wysoko, bo na czubkach drzew rosną najlepsze owoce&#8221;.</p>
<p style="text-align:justify;">Skoro &#8222;chcieć to móc&#8221;, dołącz do nas, a razem osiągniemy więcej!</p>
<p style="text-align:justify;">Na stronie znajdziesz więcej informacji: www.neolution.pl</p>
<p style="text-align:justify;">Możesz też napisać: zarzad@neolution.pl</p>
<p style="text-align:justify;">Alicja Caban</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wujek.wordpress.com/1852/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wujek.wordpress.com/1852/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wujek.wordpress.com/1852/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wujek.wordpress.com/1852/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/wujek.wordpress.com/1852/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/wujek.wordpress.com/1852/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/wujek.wordpress.com/1852/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/wujek.wordpress.com/1852/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wujek.wordpress.com/1852/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wujek.wordpress.com/1852/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wujek.wordpress.com/1852/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wujek.wordpress.com/1852/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wujek.wordpress.com/1852/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wujek.wordpress.com/1852/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wujek.wordpress.com&amp;blog=6448862&amp;post=1852&amp;subd=wujek&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wujek.wordpress.com/2010/02/27/neolution-%e2%80%93-neo-mozliwosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">WUJ</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Odbyły się Międzynarodowe Targi Mobilności</title>
		<link>http://wujek.wordpress.com/2010/02/27/odbyly-sie-miedzynarodowe-targi-mobilnosci/</link>
		<comments>http://wujek.wordpress.com/2010/02/27/odbyly-sie-miedzynarodowe-targi-mobilnosci/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2010 11:00:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>WUJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[Luty 2010]]></category>
		<category><![CDATA[Studenci]]></category>
		<category><![CDATA[Targi Mobilności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wujek.wordpress.com/2010/03/27/odbyly-sie-miedzynarodowe-targi-mobilnosci/</guid>
		<description><![CDATA[Międzynarodowe Targi Mobilności są inicjatywą Komisji Zagranicznej Samorządu Studentów UJ. Odbyły się 20 stycznia w Auditorium Maximum. W programie udział wzięli przedstawiciele Biura Obsługi Studentów Zagranicznych UJ, CampusFrance, Deutsche Botschaft Warschau, Ambasady Kanady, Ambasady Australii, Polsko-Amerykańskiej Komisji Fullbrighta. Przez cały dzień młodzi ludzie mogli zasięgnąć u nich rady, co zrobić, aby wziąć udział w zagranicznych programach wymiany studenckiej. – [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wujek.wordpress.com&amp;blog=6448862&amp;post=1851&amp;subd=wujek&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">Międzynarodowe Targi Mobilności są inicjatywą Komisji Zagranicznej Samorządu Studentów UJ. Odbyły się<br />
20 stycznia w Auditorium Maximum.</p>
<p style="text-align:justify;"><span id="more-1851"></span></p>
<p style="text-align:justify;">W programie udział wzięli przedstawiciele Biura Obsługi Studentów Zagranicznych UJ, CampusFrance, Deutsche Botschaft Warschau, Ambasady Kanady, Ambasady Australii, Polsko-Amerykańskiej Komisji Fullbrighta. Przez cały dzień młodzi ludzie mogli zasięgnąć u nich rady, co zrobić, aby wziąć udział w zagranicznych programach wymiany studenckiej.</p>
<p style="text-align:justify;">– Dostarczenie informacji: jak i dokąd wyjechać, nie tylko na studia, ale także na wolontariat, praktyki i staże to cel pierwszych Międzynarodowych Targów Mobilności – tłumaczy Artur Wieczorek, koordynator przedsięwzięcia. Warto wykorzystać możliwości, jakie stwarza uczelnia. W dobie globalizacji ważne są stypendia i staże odbyte za granicą, które zajmują istotne miejsce w CV absolwenta. Żacy marzą o doświadczeniu naukowym i zawodowym zdobytym w innym kraju, jednak o programach wymiany studenckiej innych niż Erasmus większość nie ma zielonego pojęcia. – Wielu nie wie nawet, na czym polega program Erasmus, choć znają tę nazwę – mówi Artur Wieczorek.</p>
<p style="text-align:justify;">Beata Kołodziej</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wujek.wordpress.com/1851/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wujek.wordpress.com/1851/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wujek.wordpress.com/1851/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wujek.wordpress.com/1851/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/wujek.wordpress.com/1851/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/wujek.wordpress.com/1851/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/wujek.wordpress.com/1851/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/wujek.wordpress.com/1851/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wujek.wordpress.com/1851/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wujek.wordpress.com/1851/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wujek.wordpress.com/1851/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wujek.wordpress.com/1851/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wujek.wordpress.com/1851/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wujek.wordpress.com/1851/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wujek.wordpress.com&amp;blog=6448862&amp;post=1851&amp;subd=wujek&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wujek.wordpress.com/2010/02/27/odbyly-sie-miedzynarodowe-targi-mobilnosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">WUJ</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>A z czego Ty uczysz się do egzaminów?</title>
		<link>http://wujek.wordpress.com/2010/02/27/a-z-czego-ty-uczysz-sie-do-egzaminow/</link>
		<comments>http://wujek.wordpress.com/2010/02/27/a-z-czego-ty-uczysz-sie-do-egzaminow/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2010 10:59:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>WUJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[Luty 2010]]></category>
		<category><![CDATA[Studenci]]></category>
		<category><![CDATA[sonda]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wujek.wordpress.com/2010/03/27/a-z-czego-ty-uczysz-sie-do-egzaminow/</guid>
		<description><![CDATA[SONDA Są szczęśliwcy, którzy w tej sesji nie poodchodzą do żadnego egzaminu. Są tacy, którzy mają ich piętnaście. Tych studentów łączy to, że pod koniec semestru muszą zebrać wszystkie materiały z zajęć, gromadzone przez cały semestr, jedni po to, aby posprzątać, inni po to, aby z nich powtarzać. I właśnie o owe materiały wypytywała (i dokumentowała to, że UJ faktycznie się [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wujek.wordpress.com&amp;blog=6448862&amp;post=1850&amp;subd=wujek&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">SONDA</p>
<p style="text-align:justify;">Są szczęśliwcy, którzy w tej sesji nie poodchodzą do żadnego egzaminu. Są tacy, którzy mają ich piętnaście. Tych studentów łączy to, że pod koniec semestru muszą zebrać wszystkie materiały z zajęć, gromadzone przez cały semestr, jedni po to, aby posprzątać, inni po to, aby z nich powtarzać. I właśnie o owe materiały wypytywała (i dokumentowała to, że UJ faktycznie się uczy) Anna Czech.</p>
<p style="text-align:justify;"><span id="more-1850"></span></p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Monika Pietryga, II rok SUM, komparatystyka i I rok, italianistyka<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Komparatystka w sesji zimowej z braku sesji wyjeżdża na ferie. A jeśli już dopada ją sesja letnia, znika w czytelni pełnej książek. Albo pochłania wiedzę z – zebranych wspólnymi siłami – kilogramów notatek, rozrzuconych po całym pokoju. A italianistka? Do tej pierwszej sesji uczy się z notatek, podręcznika do włoskiego i czasem przegląda w necie włoskie strony.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Paulina Wajda, III rok, biologia z geografią, Leszek Półtorak, III rok, geografia<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Przede wszystkim do egzaminów i zaliczeń przygotowujemy się z notatek sporządzonych podczas wykładów i ćwiczeń. Od czasu do czasu zdarza nam się też sięgnąć po jakąś książkę, na którą dany wykładowca zwrócił szczególną uwagę. Ponadto przydatne okazują się rady starszych kolegów i koleżanek. No i oczywiście internet – bo cóż by zrobił student bez powszechnie pomocnej, choć niestety jeszcze nie zawsze wszechwiedzącej wyszukiwarki?</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Władek Babkiewicz, V rok, historia<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Studiuję historię i do egzaminów uczę się z notatek z wykładów oraz z podręczników. Myślę, że nie jestem w tym odosobniony na moim kierunku. Wiedzę, którą zdobywam, staram się uzupełniać książkami, które nie są obowiązkowe, lecz są polecane przez wykładowców. Poza tym sesja w tym roku nie jest dla mnie wyjątkowym przeżyciem, ponieważ jestem już na V roku i nie mam zbyt wielu egzaminów.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Kuba Irzmański, II rok, nanotechnologia<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Do sesji, jak większość, uczę się głównie z kserówek, jednak nieocenione są także rady wujka Google i cioci Wikipedii. Ostatnio najczęściej pojawiającym się hasłem były diagramy fazowe! Do następnych egzaminów natomiast będę uczył się z wykładów multimedialnych, które, dzięki wielkiej dobroduszności prowadzących, zostały przesłane na nasze maile.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Ewelina Kopeć, II rok SUM, komparatystyka<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">W tej chwili&#8230; nie uczę się z niczego. Powoli zbliżam się do finału w turnieju zwanym &#8222;studia&#8221; i udało mi się przejść zwycięsko każdą rundę (czyt. egzamin). Oczywiście, jak w życiu bywa, zdarzały się drobne problemy, jednak dzięki &#8222;wsparciu publiczności&#8221; dałam radę. Nie jest jednak tak, że teraz spokojnie odpoczywam – pozostała bowiem ostatnia, finałowa rozgrywka, czyli praca magisterka i jej obrona. A do tej trzeba się przygotować jeszcze solidniej.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Dawid Mousa, IV rok, prawo<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Prawnicy uczą się głównie z książek – kodeksów. Wykłady i ćwiczenia są nieobowiązkowe, więc posiadanie notatek nie jest takie oczywiste, czasem jednak udaje się znaleźć coś dobrego w punkcie ksero. Poza tym w tej sesji miałem tylko jeden egzamin, który zaliczyłem już w połowie stycznia. To się nazywa sesja! W czerwcu nie będzie jednak już tak wesoło. Wtedy sięgnę po mateiały zgromadzone przez znajomych, którzy robili już te kursy.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wujek.wordpress.com/1850/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wujek.wordpress.com/1850/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wujek.wordpress.com/1850/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wujek.wordpress.com/1850/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/wujek.wordpress.com/1850/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/wujek.wordpress.com/1850/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/wujek.wordpress.com/1850/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/wujek.wordpress.com/1850/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wujek.wordpress.com/1850/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wujek.wordpress.com/1850/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wujek.wordpress.com/1850/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wujek.wordpress.com/1850/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wujek.wordpress.com/1850/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wujek.wordpress.com/1850/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wujek.wordpress.com&amp;blog=6448862&amp;post=1850&amp;subd=wujek&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wujek.wordpress.com/2010/02/27/a-z-czego-ty-uczysz-sie-do-egzaminow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">WUJ</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Przychodzi student do lekarza, czyli SESJA</title>
		<link>http://wujek.wordpress.com/2010/02/27/przychodzi-student-do-lekarza-czyli-sesja/</link>
		<comments>http://wujek.wordpress.com/2010/02/27/przychodzi-student-do-lekarza-czyli-sesja/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2010 10:57:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>WUJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[Luty 2010]]></category>
		<category><![CDATA[Studenci]]></category>
		<category><![CDATA[sesja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wujek.wordpress.com/2010/03/27/przychodzi-student-do-lekarza-czyli-sesja/</guid>
		<description><![CDATA[Jak się uczyć, by były efekty? Czy jest ktoś, kto powie, że w tym roku jest inaczej i każdemu udało się wypełnić postanowienie z poprzedniej sesji: &#8222;Będę pracować względnie systematycznie, a do sesji przygotuję się trzy tygodnie wcześniej. Po co mam się denerwować?&#8221;. A jak jest w tym roku? No właśnie, tak samo… Na szczęście jest nadzieja. Wszędzie słychać &#8222;Można inaczej&#8221;, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wujek.wordpress.com&amp;blog=6448862&amp;post=1849&amp;subd=wujek&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">Jak się uczyć, by były efekty?</p>
<p style="text-align:justify;">Czy jest ktoś, kto powie, że w tym roku jest inaczej i każdemu udało się wypełnić postanowienie z poprzedniej sesji: &#8222;Będę pracować względnie systematycznie, a do sesji przygotuję się trzy tygodnie wcześniej. Po co mam się denerwować?&#8221;. A jak jest w tym roku? No właśnie, tak samo…</p>
<p style="text-align:justify;"><span id="more-1849"></span></p>
<p style="text-align:justify;">Na szczęście jest nadzieja. Wszędzie słychać &#8222;Można inaczej&#8221;, a sami w gorączce przedsesyjnej karmimy się hasłami &#8222;Yes, we can!&#8221; oraz &#8222;Jak nie my to kto?!&#8221; licząc, że doba jednak jakimś cudem będzie mieć więcej niż 24 godziny. W czym tkwi największy problem z sesją? Po pierwsze – że jest, i że zawsze zaskakuje niczym zima drogowców. Po drugie – świat i wszystkie interesujące nas rzeczy nie zamierają w czasie sesji, wręcz przeciwnie, stają się jeszcze bardziej interesujące. Po trzecie wreszcie – nie każdy z nas potrafi zarządzać swoim czasem i pracą w taki sposób, by zdążyć z większością rzeczy bez zbędnych nerwów.</p>
<p style="text-align:justify;">Sprawa nie jest prosta, ale to nie beznadziejny przypadek. Jakie zastosować leczenie, by udało się przejść przez sesję całkiem nieźle?</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Recepta nr 1<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Zapisz swoje egzaminy w kalendarzu i zobacz, ile czasu Ci zostało. W ten sposób możesz oszacować czas do wykorzystania i zaplanować naukę. Najlepiej jeśli jesteś w stanie określić liczbę godzin potrzebną do nauczenia się względnie całości materiału. Potem załóż, ile godzin jesteś w stanie poświęcić w ciągu danego dnia na określoną partię materiału (konkretnie: ile stron lub liczba wykładów). Sam ustalasz proporcję – biorąc pod uwagę czas, inne obowiązki, zmęczenie itp. Ważne, by ustalić limity materiału, wyznaczać terminy – wtedy uczysz się efektywniej, jesteś bardziej skoncentrowany. Wiedząc, że w ciągu dnia będziesz się uczyć 8 godzin, w czasie których musisz przyswoić sobie 6 wykładów, Twój organizm doskonale to wykorzysta. Planując naukę, zawsze zakładaj, czego będziesz się uczył.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Recepta nr 2<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Nie zakuwaj od rana do wieczora, zarywając noce. Oczywiście najlepiej jeśli egzaminy są z co najmniej dwudniowymi przerwami między sobą. Większości z nas jednak egzaminy dziwnym trafem kumulują się w tym samym czasie. Możliwości innego sposobu uczenia się, niż nieprzespana noc, nie ma. Jeśli wiesz o tym wcześniej (a najczęściej wiesz), choć raz przeczytaj znacznie wcześniej notatki. Jeśli masz dłuższy czas na przygotowanie, to nie wypełniaj całego swojego czasu nauką. Będziesz wtedy bardziej zmęczony, zupełnie nieskoncentrowany. W efekcie zamiast snu czy rozrywki sam serwujesz sobie wysiłek, który oprócz Twoich nerwów i frustracji prawdopodobnie nie przyniesie takich efektów, jak byś sobie tego życzył. Pamiętaj, by robić 30 minutowe przerwy w czasie nauki, podczas których zupełnie oderwiesz się od zakuwania. Wizyta na Facebooku na pewno Cię rozluźni i odpręży, co sprawi że łatwiej będziesz się uczyć.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Recepta nr 3<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Skup się na tym, co robisz. Nie jest to takie proste, ale warto się pomęczyć, bo koncentracja to klucz do sukcesu. Ile razy zdarza Ci się czytać jeden akapit nawet po 10 razy, nadal nie wiedząc, o czym czytasz? Każdy też zdaje sobie sprawę z czasu, jaki traci, i nerwów. Ucząc się, należy zadbać o skupioną uwagę, i chociaż ludzie miewają różne przyzwyczajenia, to mimo wszystko warto wyłączyć komputer lub przynajmniej zamknąć większość okien serwisów (w tym Facebooka) na najbliższe 2 godziny i skupić się tylko na nauce. Każde wytrącenie umysłu z nauki (np. pokusą sprawdzenia skrzynki mailowej) powoduje, że na nowo musisz się koncentrować. Tracisz energię i osłabiasz efekty nauki. To samo tyczy się tak trywialnych czynności jak zrobienie kawy czy herbaty. Pomyśl o tym przed przystąpieniem do sterty notatek.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Recepta nr 4<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Nie trać czasu na mało ważne rzeczy. Zastanów się, które z informacji są najistotniejsze (choć często może Ci się wydawać, że żadne). Z notatek i wykładów staraj się robić własne notatki. Mają być bardzo konkretne: tylko klasyfikacje, typologie, wykresy, wzory czy nazwiska. Forma zapisu zależeć będzie od Ciebie – mapy myśli, wykresy, jednolity tekst, użycie kolorowych zakreślaczy itp.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Recepta nr 5<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Jak to jest, że przed egzaminem zawsze brakuje godziny, by powtórzyć wszystko lub nauczyć się tej jednej, ostatniej już rzeczy? Planując naukę, przesuń termin (subiektywnie i dla własnych potrzeb) o parę godzin wcześniej lub dzień wcześniej. Lepiej założyć wcześniejszy termin i mieć trochę zapasu.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Recepta nr 6<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Ucz się wcześniej i systematycznie. Niestety nasz mózg jest tak skonstruowany, że uwielbia powtórki. Jednak ten sposób udaje się najczęściej tylko studentom pierwszego roku i bardzo systematycznym jednostkom innych lat studiów.</p>
<p style="text-align:justify;">Dla agonalnych przypadków pozostaje zakuwanie w nocy, przekonanie o 48 godzinnej dobie oraz szalony optymizm podpowiadający, że &#8222;Jakoś to będzie&#8221;.</p>
<p style="text-align:justify;">Sylwia Czubaj</p>
<p style="text-align:justify;"><span style="font-family:Arial;">Autorka należy do zespołu NEOLUTION</span></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wujek.wordpress.com/1849/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wujek.wordpress.com/1849/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wujek.wordpress.com/1849/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wujek.wordpress.com/1849/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/wujek.wordpress.com/1849/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/wujek.wordpress.com/1849/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/wujek.wordpress.com/1849/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/wujek.wordpress.com/1849/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wujek.wordpress.com/1849/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wujek.wordpress.com/1849/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wujek.wordpress.com/1849/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wujek.wordpress.com/1849/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wujek.wordpress.com/1849/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wujek.wordpress.com/1849/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wujek.wordpress.com&amp;blog=6448862&amp;post=1849&amp;subd=wujek&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wujek.wordpress.com/2010/02/27/przychodzi-student-do-lekarza-czyli-sesja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">WUJ</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Energia i woda</title>
		<link>http://wujek.wordpress.com/2010/02/27/energia-i-woda/</link>
		<comments>http://wujek.wordpress.com/2010/02/27/energia-i-woda/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2010 10:55:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>WUJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[Luty 2010]]></category>
		<category><![CDATA[Studenci]]></category>
		<category><![CDATA[ekologia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wujek.wordpress.com/2010/03/27/energia-i-woda/</guid>
		<description><![CDATA[student w stylu EKO Mam nadzieję, że styczeń upłynął wam pod znakiem papieru, drzew i makulatury. Na luty mam dla was nowe wyzwanie. Zdawałoby się, że proste, a czasem trudne do wykonania. Chodzi mi o oszczędzanie. Wiem, że my, studenci, jesteśmy mistrzami oszczędzania. Z całą pewnością tak jest, jeśli chodzi o pieniądze, ale czy na pewno oszczędzamy wodę i energię? Czy wiesz, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wujek.wordpress.com&amp;blog=6448862&amp;post=1848&amp;subd=wujek&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">student w stylu EKO</p>
<p style="text-align:justify;">Mam nadzieję, że styczeń upłynął wam pod znakiem papieru, drzew i makulatury. Na luty mam dla was nowe wyzwanie. Zdawałoby się, że proste, a czasem trudne do wykonania. Chodzi mi o oszczędzanie. Wiem, że my, studenci, jesteśmy mistrzami oszczędzania. Z całą pewnością tak jest, jeśli chodzi o pieniądze, ale czy na pewno oszczędzamy wodę i energię?</p>
<p style="text-align:justify;"><span id="more-1848"></span></p>
<p style="text-align:justify;">Czy wiesz, że gdyby wyłączyć wszystkie komputery na świecie tylko na jedną noc, można by za zaoszczędzoną energię oświetlać Empire State Building przez mniej więcej 30 lat? A czy Ty wyłączyłeś swój komputer na noc? Czy w Twoim pokoju w nocy świecą, błyszczą, mrugają światełka stand-by? Czy wiesz, że 90% energii, którą zużywa twoja drukarka, jest zużywana właśnie na świecenie tego maleńkiego światełka? Jak często zostawiasz włączony komputer, telewizor, radio, odtwarzacz muzyczny bez potrzeby i nawet tego nie zauważasz. Niestety Twój licznik, a co za tym idzie, Twój portfel to zauważa! Co z tym zrobić? Jest jedno proste rozwiązanie: GAŚ! Odłączaj na noc wszystkie urządzenia elektryczne, ustaw w swoim komputerze tryb hibernacji i wygaszacz ekranu. Gaś światło w pokoju, łazience i na korytarzu, jeśli go nie potrzebujesz. Wymieniaj żarówki na te energooszczędne. Oszczędzają nie tylko energię, ale też pieniądze. Jeśli już to robisz lub chcesz od razu wejść na wyższy poziom oszczędności, pomyśl o kupnie akumulatorów zamiast baterii, nie używaj suszarki do włosów, jeśli nie jest to konieczne, poczuj wiatr we włosach! Gotuj tylko tyle wody, ile jest Ci potrzebne i zawsze używaj pokrywki do garnków.</p>
<p style="text-align:justify;">A co z wodą? Przecież dookoła nas jest jej tyle, po co ją oszczędzać? Cóż, my mamy jej na razie pod dostatkiem, na szczęście. Niestety nie każdy obywatel Ziemi ma takie szczęście. Pomyśl o nich, kiedy bierzesz kąpiel lub naprawdę długi prysznic.</p>
<p style="text-align:justify;">Rozglądnij się dookoła, postaraj się dostrzec wyciekającą wodę. Kapiący kran, nieszczelne spłuczki, nieszczelne rury, pełne wanny, pralki wypełnione do połowy, mycie zębów przy odkręconym kranie, zmywanie w bieżącej wodzie… Zobacz, ile płynnego złota, czyli wody, jest marnowane.</p>
<p style="text-align:justify;">Przez kapiący kran może wyciec nawet 80 litrów wody dziennie, a wystarczy tylko dobrze go dokręcić. Takie proste, a czasem niestety zbyt trudne.</p>
<p style="text-align:justify;">Pozwólcie, że podzielę się z wami moim ostatnim odkryciem dotyczącym wody, co wiąże się także z jej oszczędnością. Otóż woda kranowa w Krakowie jest zdatna do picia! Możemy się pochwalić, że Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Krakowie jest jednym z 5 przedsiębiorstw dostarczających najczystszą wodę w Polsce. A więc, wyrzućcie butelki, pijcie kranówę, na zdrowie!</p>
<p style="text-align:justify;">I pamiętajcie: miejcie oczy szeroko otwarte, gaście, wyłączajcie, zakręcajcie – niech to będzie hasło przewodnie na luty!</p>
<p style="text-align:justify;">Monika Kotulak</p>
<p style="text-align:justify;">Dalsza lektura:</p>
<p style="text-align:justify;">http://www.1e.com/energycampaign/index.aspx</p>
<p style="text-align:justify;">http://wwf.pl/godzinadlaziemi/</p>
<p style="text-align:justify;">http://www.mpwik.krakow.pl/jakosc_wody/tabela_jakosci_wody/</p>
<p style="text-align:justify;">Pytania? Komentarze? Pisz!</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wujek.wordpress.com/1848/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wujek.wordpress.com/1848/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wujek.wordpress.com/1848/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wujek.wordpress.com/1848/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/wujek.wordpress.com/1848/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/wujek.wordpress.com/1848/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/wujek.wordpress.com/1848/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/wujek.wordpress.com/1848/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wujek.wordpress.com/1848/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wujek.wordpress.com/1848/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wujek.wordpress.com/1848/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wujek.wordpress.com/1848/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wujek.wordpress.com/1848/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wujek.wordpress.com/1848/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wujek.wordpress.com&amp;blog=6448862&amp;post=1848&amp;subd=wujek&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wujek.wordpress.com/2010/02/27/energia-i-woda/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">WUJ</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
